W dzielnicy Leszczyny, na obrzeżach Czerwionki-Leszczyn, stoi neorenesansowy zameczek z końca XIX wieku, który po latach zapomnienia odzyskał dawny blask. To miejsce z historią pełną romantycznych wątków – wybudowane z miłości, otoczone stawami i parkiem, dziś służy lokalnej społeczności jako przestrzeń rekreacyjna i kulturalna.
Obiekt wzorowany na włoskich willach renesansowych przyciąga nie tylko miłośników architektury. Wokół zameczku powstała nowoczesna strefa wypoczynku z placem zabaw, siłownią plenerową i boiskiem, które zimą zamienia się w lodowisko.
- neorenesansowa architektura
- romantyczna historia miłości
- piękne ogrody z egzotykami
- strefa rekreacyjna dla rodzin
- nagradzana rewitalizacja przestrzeni
Historia zameczku – miłosny prezent dla Ernestyny
Zameczek powstał w latach 1882-1883 z inicjatywy Konrada Bartelta, właściciela leszczyńskiego majątku. Wybudował go specjalnie dla swojej drugiej żony, Ernestyny – o czym do dziś świadczy napis zachowany na cokole budynku w południowo-wschodnim narożniku. Bartelt słynął jako „dobry pan na Leszczynach”, dbający o swoich poddanych i majątek.
Dwór od zewnątrz wydaje się stosunkowo skromny, ale wnętrza zaprojektowano z wielkim przepychem. Każdy pokój pomalowano na inny kolor, kosztownie umeblowano, a obicia mebli dobierano do koloru ścian. W zameczku znalazło się też miejsce pamięci – pokój zadedykowany Annie, pierwszej żonie Bartelta, która zmarła młodo. Właściciel kazał pomalować go na czarno, na znak wiecznej żałoby.
Ogrody pełne rzadkich i egzotycznych roślin to zasługa Ernestyny Bartelt, która osobiście dbała o zieleń wokół zameczku. Park i zabudowania otoczono z trzech stron stawami, podzielonymi na cztery części – woda z każdej miała inne przeznaczenie.
Zameczek szybko zyskał rozgłos. Na początku XX wieku znalazł się w prestiżowym albumie „Schlesische Schlösser” drezdeńskiego architekta Roberta Webera, który prezentował najpiękniejsze budowle rezydencjalne Śląska. To dowód na to, że obiekt już wtedy uchodził za architektoniczny unikat.
Rewitalizacja – od ruiny do nagradzanej przestrzeni publicznej
Przez dziesięciolecia zameczek popadał w ruinę. Dopiero kompleksowa rewitalizacja, która kosztowała ponad 13 milionów złotych i była dofinansowana ze środków unijnych oraz budżetu państwa, przywróciła mu dawną świetność. Prace trwały kilkanaście miesięcy i objęły zarówno sam budynek, jak i otaczający go teren.
W zameczku wymieniono stropy z drewnianych na stalowo-żelbetowe, przebudowano ściany wewnętrzne, zamontowano windę osobową, odnowiono więźbę dachową i pokrycie. Wymieniono wszystkie instalacje – centralnego ogrzewania, elektryczną, wodociągową i kanalizacyjną. Zainstalowano też nowoczesną wentylację mechaniczną. Projektanci starali się wiernie oddać pierwotny kształt budynku, wykorzystując archiwalne zdjęcia.
Efekty prac zostały docenione. Zameczek otrzymał wyróżnienie w konkursie „Najlepsza Przestrzeń Publiczna Województwa Śląskiego” oraz tytuł „Inwestycji Roku” przyznany przez Krajową Izbę Gospodarki Nieruchomościami. Komisja konkursowa podkreśliła dbałość o elementy zagospodarowania terenu i ich współczesną funkcjonalność.
Co dziś mieści się w zameczku
Wnętrza zameczku służą lokalnej społeczności. Znajdują się tu sale szkoleniowo-konferencyjne, pomieszczenia biurowe oraz Placówka Wsparcia Dziennego dla dzieci. Obiekt jest miejscem spotkań, wydarzeń kulturalnych, pikników i zabaw dla najmłodszych.
Organizowane są tu wystawy fotograficzne ukazujące historię dzielnicy, koncerty, spektakle teatru lalek, warsztaty kosmetyczne dla dzieci czy seanse kina plenerowego. Regularnie odbywają się tu giełdy ubrań, kawiarenki z muzyką na żywo i sąsiedzkie grillowania. To przestrzeń międzypokoleniowa, gdzie spotykają się różne grupy wiekowe.
Przy zameczku działa specjalna aplikacja audio z minisłuchowiskiem opowiadającym historię obiektu. Nagrali je aktorzy Teatru im. J. Kochanowskiego w Opolu. Wystarczy zeskanować tabliczkę informacyjną, by posłuchać fascynujących opowieści o rodzie Barteltów.
Park i atrakcje wokół zameczku
Otoczenie zameczku to prawdziwa strefa rekreacji. Powstała tu siłownia zewnętrzna, urządzenia do street workoutu, nowoczesny plac zabaw dla dzieci. Wszystko wpisano w zieleń i kwiaty, tworząc spójną całość.
Do dyspozycji odwiedzających jest boisko, które zimą funkcjonuje jako lodowisko – to dodatkowa atrakcja w chłodniejszych miesiącach. Przy stawie obok zameczku ustawiono stoliki z krzesłami i betonowe leżaki, idealne na letni relaks. Całość uzupełnia infrastruktura sanitarna, dostęp do wody pitnej i miejsce na świąteczną choinkę w grudniu.
Park otaczają stawy, które nadają temu miejscu szczególny klimat. Można tu spacerować alejkami, odpoczywać na ławkach czy po prostu kontemplować spokój. Teren jest monitorowany przez całą dobę – gmina zatrudniła firmę ochroniarską, by chronić to miejsce przed aktami wandalizmu.
Dla kogo to miejsce
Zameczek w Leszczynach to uniwersalna propozycja. Rodziny z dziećmi docenią plac zabaw i przestrzeń do biegania, osoby aktywne – siłownię i urządzenia workout. Miłośnicy historii znajdą tu ciekawe wątki związane z rodem Barteltów i śląską architekturą XIX wieku.
Starsze osoby chętnie korzystają z ławek i miejsc do spokojnego wypoczynku przy stawie. Młodzież ma do dyspozycji boisko i przestrzeń do spotkań. To też dobre miejsce na piknik rodzinny czy spotkanie towarzyskie – infrastruktura to umożliwia.
Warto zajrzeć tu także po to, by zobaczyć przykład udanej rewitalizacji zabytkowego obiektu. Nie każdy wie, że zameczek był na skraju ruiny – dziś trudno w to uwierzyć, patrząc na zadbany budynek i jego otoczenie.
Informacje praktyczne – dojazd, czas zwiedzania
Zameczek znajduje się w dzielnicy Leszczyny, w Czerwionce-Leszczynach. Dojazd samochodem z centrum Rybnika zajmuje około 15 minut, z Katowic – niecałe 40 minut. Można zaparkować w pobliżu obiektu.
Park i otoczenie zameczku są dostępne bezpłatnie przez cały rok. Wnętrza budynku można zwiedzić podczas organizowanych wydarzeń – warto śledzić informacje na stronie Urzędu Gminy i Miasta Czerwionka-Leszczyny oraz na profilu Ośrodka Pomocy Społecznej na Facebooku, gdzie publikowane są aktualności o planowanych atrakcjach.
Na spacer po parku i okolicy warto przeznaczyć godzinę, może półtorej – to wystarczy, by spokojnie obejrzeć zameczek z zewnątrz, przejść się wokół stawów i odpocząć na ławce. Jeśli planujecie udział w konkretnym wydarzeniu (spektakl, warsztat, koncert), dodajcie jeszcze godzinę-dwie.
Teren jest dostosowany dla osób z ograniczeniami ruchowymi – w zameczku zainstalowano windę, a alejki w parku są utwardzone. To miejsce przyjazne wózkom dziecięcym i osobom starszym.
